Marek Pietrachowicz

Ustereczko, powiedz przecie...

Kilka słów o drobnych pomyłkach oraz świadomie pozostawionych usterkach.

Niniejszym autoryzuję dumnych właścicieli pierwszego wydania Mądrości Wiedźmy do poprawienia długopisem imienia Boewulf w wierszu 11. na stronie 17., na Ulfgar. Widocznie kronikarz pomylił się przy kopiowaniu Księgi z Westmoor.

A także słowa sali w linijce 6. od dołu na stornie 84., na słowo stali. To efekt niewyspania Raiany i gwałtownych przeżyć dnia poprzedniego - zwykłe jej przejęzyczenie.

I wreszcie, na pierwszej stronie rozdziału 20., a więc stronie 147., Alkmund w piątym wierszu od dołu mówi: "Inrid", wymawiając błędnie imię Ingrid - z wrażenia oraz będąc pod wpływem swej dolegliwości i pomieszania.

Na mapie może wzbudzić niezgodę wnikliwego Czytelnika umiejscowienie portu Alsvarna, z którego wszak Ulfgar Szalony prowadził swe zastępy "tygodniami" (jak czytamy w rozdziale trzecim) do Cormaen. Jest tak dlatego, iż w czasach cesarza Haralda, miasto owo leżało znacznie dalej na zachód, nad Groźnymi Fiordami. Współcześnie narysowana mapa pokazuje drugą z kolei miejscowość o tej nazwie, która powstała na cieplejszych równinach po wyludnieniu się pierwszej osady. Przejęła także jej nazwę, zwłaszcza, że część mieszkańców stanowili potomkowie mieszkańców pierwszego Alsvarna.

Na drugi detal i pozorną nieścisłość mapy zwrócona jest uwaga (i tamże pada też wyjaśnienie tej zagadki) w kolejnej części książki. Otóż, Westmoor wykreślone jest tuż nad brzegami Jeziora Mętnej Wody, podczas gdy naprawdę znajduje się ono o wiele staj na północ od niego, na łagodnych południowych zboczach wzgórz, wyznaczających granicę królestwa Eriu. Jest to celowe, propagandowe działanie rysownika, który w ten sposób chciał zasugerować, iż władza króla Llewelyna rozciąga się także i na to bezcenne źródło soli. Podczas gdy w rzeczywistości, królestwo zachowuje pełną neutralność wobec potężnego plemienia Celtów, zamieszkujących brzegi Jeziora i nie rości sobie pretensji do jego zasobów.
awatar
anonimowy

13 maj 2016  o  04:56

Na mapie widnieje Morze Sztormów, tymczasem w książce pojawia się Morze Sztormowe. Ciekaw jestem co jest powodem tej różnicy. Czy może mapa powstała wcześniej, a później, przy pisaniu, nazwa lekko się przeobraziła, czy też może nazwy te będą stosowane wymiennie (choć na razie, w pierwszej części, w tekście występuje w każdym przypadku tylko Morze Sztormowe).

Pozdrawiam,
Kuba

16 maj 2016  o  09:25

Drogi Kubo,

Patrzę na to w ten sposób: jeśli jakaś nazwa jest w obiegu, to różni ludzie ją na swoje potrzeby zniekształcają, upraszczają, stosują familiaryzmy etc. Myślę, że mamy tu do czynienia z czymś w tym rodzaju. Nie przymierzając tak, jak na Półwysep Helski mówimy również (niezbyt prawidłowo) Półwysep Hel.

Od 2 do 10000 znaków